Zobacz temat

Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Zapasienie
DL374
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 19.10.2010 15:31
Użytkownik
Postów: 787
Data rejestracji: 08.08.10

Witam jak dużo papu dawać gołebiom aby ich nie zapaść.Karmię 2x dziennie.Aktualnie przeszedłem już prawie na karmę zimową czyli jęczmień i pszenicę z dodatkiem rzepaku i lnu na pierzenie.
Do góry  
pilnik0788
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 19.10.2010 19:17
Użytkownik
Postów: 54
Data rejestracji: 12.01.10
Płeć: mężczyzna

Ja co prawda nie lotuję,ale wypuszczam gołębie na całodzienny oblot i niemam problemów z przetłuszczeniem
Do góry  
mateusz183
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 19.10.2010 20:38
Awatar

Użytkownik
Postów: 1357
Data rejestracji: 10.08.09
Płeć: mężczyzna

Sam musisz to zaobserwować najlepiej weź sobie jakiś pojemnik i podczas 1 karmienia syp garścią i jak gołąbki powoli pojedyncze sztuki będą już odchodziły od jedzenia to znak , że wystarczy ja tak robię i uważam , że najprościej jest tak wymierzyć ile zjadają twoje ptaszki niektórzy przeliczają to na łyżki stołowe ale ja robię tak u swoich ptaków poczekajmy aż inni się wypowiedzą .Pozdro !

Wink
Do góry  
stasio15318
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 19.10.2010 21:07
Użytkownik
Postów: 271
Data rejestracji: 20.10.09
Płeć: mężczyzna

A co się stanie jak się zapasą w zimie muszą dostać jeść do oporu u mojego znajomego jak byłem zimą to były takie ciężkie ze ledwie latały i podczas lotów zdobył 2 miejsce w oddziele.
Pozdrawiam


Do góry  
radecki_77
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 19.10.2010 21:31
Awatar

Użytkownik
Postów: 3337
Data rejestracji: 29.08.09
Płeć: mężczyzna

Według mnie to karma do bólu,ale tak by mało co zostawało.Jak będzie zostawać to zmniejsz im dawkę.Ale pamiętać trzeba ,że gdy nadchodzą dni chłodniejsze to gołąbki wtedy potrzebują więcej karmy.
Do góry  
kerim56
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 19.10.2010 23:09
Użytkownik
Postów: 327
Data rejestracji: 06.07.09
Płeć: mężczyzna

Trzeba uważać na jęczmień, jest zbożem zawierającym sporo węglowodanów, a one zawierają sporo cukrów, które są głwnym źródłem wytwarzania tkanki tłuszczowej. Dobrze jest podawać na ziarno olejek czosnkowy, który powoduje, że ptaki się syte.
Do góry  
RAFAL0414
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 09:13
Awatar

Użytkownik
Postów: 584
Data rejestracji: 04.03.09
Płeć: mężczyzna

kolega radecki dobrze radzi... moim zdaniem...ja gołębi nie biore do ręki i nieoglądam... karmię to połowy grudnia mieszanką pieżeniową 2 razy dziennie sypie tyle żeby wyjadły i troche zostawało ale jak zaczyna zostawać troche więcej niż zwykleto wtedy poranną dawkę redukuje o połowę do momenty aż niemoge otwozyć drzwi bo wszystkie czekają pod drzwiami na karmienie wtedy to wracam do normalnego cyklu aż sytuacja się powturzy. co do karmienia popołowie grudnia to karmię 1 dziennie ale tyle żeby trochę zostawało (ile trzeba to każdy dojdzie po tygodniu dawania).pozdrawiam.
Do góry  
malros
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 10:39
Użytkownik
Postów: 251
Data rejestracji: 30.09.10
Płeć: mężczyzna

kerim 56 /jeszcze nie słyszałem żeby gołębie się zapasły od jęczmienia wręcz przeciwnie powinne dostawać duży % dawki żeby się nie zapaś.jęczmień zawiera dużą ilość błonnika a nie cukrów prostych które powodują przyrost tkanki cukrowej,węglowodany dzielą się na cukry proste i złożone [wielocukry]
Do góry  
tipes12
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 15:01
Awatar

Administrator
Postów: 2907
Data rejestracji: 15.05.08
Płeć: mężczyzna

karmię podobnie jak Rafał z tą małą różnicą , że nie jest to pierzeniówka a karma rozpłodowolotowa , uniwersalna + pszenica , rzepak i słonecznik .
Jęczmień dodaje od połowy grudnia do końca stycznia tak ok 10% max z czego i tak większość po zsypywaniu karmników trafia na śrut dla kur .
Mam małe pytanko do co niektórych użytkowników :
Dlaczego tak panicznie boją sie zapasienia gołębi ??????????
Do góry  
Adrian14
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 15:04
Awatar

Użytkownik
Postów: 388
Data rejestracji: 09.07.09
Płeć: mężczyzna

Kolego Tipes12 bo boją sie, że nie robią wyniku...Takie jest moje zdanie

Adrian. Gołębie to pasja. Wink
Do góry  
tipes12
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 15:14
Awatar

Administrator
Postów: 2907
Data rejestracji: 15.05.08
Płeć: mężczyzna

Kolego Adrianie mamy październik . sezon lęgowy zaczyna sie luty - marzec . pierwsze loty maj . szczytowa forma powinna przyjść na 5-6 lot czyli początek czerwca wiec nadal nie rozumiem dlaczego nie pozwalać im sie zapaść w okresie pażdziernik - luty .
Do góry  
Adrian14
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 15:27
Awatar

Użytkownik
Postów: 388
Data rejestracji: 09.07.09
Płeć: mężczyzna

Wiesz jacy są ludzie, poprostu boją sie, że jak teraz zapasą gołębie to już nici z lotami, a loty dopiero za 5/6 miesięcy, nie wspominająć tego, że gołębie jeszcze zgubią kalorie przy młodych, będą budowac gnizada, siedzieć na jajkach, karmić, zaczną sie obloty 2 razy na dzień gołąb szybko odzyska formę...

Adrian. Gołębie to pasja. Wink
Do góry  
stasio15318
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 15:27
Użytkownik
Postów: 271
Data rejestracji: 20.10.09
Płeć: mężczyzna

Kolega tipes12 bardzo dobrze mówi i zgadzam się z nim.
Pozdrawiam

Do góry  
malros
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 15:55
Użytkownik
Postów: 251
Data rejestracji: 30.09.10
Płeć: mężczyzna

Moje gołębie w tym okresie zawsze są tłuste od jeśieni do wiosny, tłuściejsze gołębie na pewno lepiej się pierzą niż gołębie chude i ciągle głodne , przy pierzeniu karma na maksa 3 razy dziennie do syta, przy pierwszym lęgu młodych i tak schudną ,przez cały rok stare gołębie jęczmienia nie jedzą ,młodymi jeśli lotuje to podaje jęczmień po to by się za bardzo nie rozpierzyły, jeśli młodymi w sezonie nie lotuję to wogule jęczmienia nie jedzą.
Do góry  
DL374
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 16:29
Użytkownik
Postów: 787
Data rejestracji: 08.08.10

mi chodzi tylko o gołębie rozpłodowe.Bo zawsze z zapasionymi jest problem przy znoszeniu jajek a że z niewiadomego powodu w tym roku nie za dobrze mi poszło z lęgami więc dlatego pytam.
Nie zapominajmy że chodziło mi tylko o gołebie rozpłodowe.
A więc?ja daje 3puszki po 330g.na 30 gołebi.Jak wchodze do gołebnika to jest jest jednym słowem walka o jedzenie.Wszystkie gołebie chodzą z podniesionymi skrzydłami.Radzicie żeby się nie przejmować i dawać gołebiom do syta ale jak to wpłynie na lęgi?Wiele słyszałem o zapasieniach itp.ale jeden mówi "dawaj"a drugi "nie zapaś".Więc ile dawać żeby nie zapaść i czy wogóle dążyć do niezapasienia czy lepiej by było zastosować kurację marchewkową>?Gołębie nie latają więc nie mają gdzie spalić nadmiaru tłuszczu jedynie na młodych.
Do góry  
tipes12
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 16:53
Awatar

Administrator
Postów: 2907
Data rejestracji: 15.05.08
Płeć: mężczyzna

DL moje rozpłodowe są karmione zimą tak samo jak lotniki , bo przecież one tak samo muszą mieć wygląd i kondycję na nadchodzący sezon . Prawdą też jest ze niektóre ptaki mają tendencje do nadmiernego nabierania masy , dlatego na ok miesiąc przed parowaniem robię przegląd samic i te które są za ciężkie co wieczór przed karmieniem zamykam w celach i puszczam do jedzenia jak w karmiku zostają tylko resztki . robię tak aż gabarytami zbliżą sie do pozostałych sztuk . Samcą w czasie lęgów nadwaga raczej nie przeszkadza . pozdro.
Do góry  
macho16
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 16:58
Użytkownik
Postów: 331
Data rejestracji: 14.09.10
Płeć: mężczyzna

U mnie o takiej pozemaja ile chca. Nawet sie z "karmnika wysypuje" szybko sie pierza. Maja ladne upierzenie do tego czesto cos im dodaje. Jak sa lekko zapasione to nieszkodzi mi sie wydaje. W styczniu zgubia bo juz nie bedzie taka dobra karma. Narazie dostaja duzo i najlepsza karme. Jak ktos teraz karmi pszenica,jeczmieniem i doda troche rzepaku to daleko nie ujedzie. Tak mi doradzil Super hodowca i jak narazie sie sprawdza. Pozatym wiekszosc moich golebi nie ma tendecji do zapasania. Nie ma czego sie bac i tylko "sypac" Smile
Do góry  
Manix6
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 21:42
Użytkownik
Postów: 96
Data rejestracji: 29.03.10

Na jęczmień i pszenicę to troszeczkę jeszcze za wczesnie ,dobrą mieszankę podaję do końca grudnia gołąb jest wtedy wypierzony na 100% ,a w szególnośći gołębie młode pózniej pszenica, jęczmień i oczywiśćie owies. nie chcą ale muszą . DL
Do góry  
bobo1315
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 20.10.2010 22:21
Użytkownik
Postów: 2373
Data rejestracji: 24.02.09
Płeć: mężczyzna

Jesli sa hodowcy [ jesli można ich nazwac hodowcami ] którzy w mysl zsady by nie ,,zapasc'' łyżeczkują karme i co lepsze juz w pazdzierniku przechodza na zimówkę która z karma zimowa niema nic wspólnego tj;; jeczmien z pszenica to nic dziwnego ze wczasie sezonu lotowego pisza na forum ,, pomocy'' loty koncza na 5 wkładaniu , u mnie wyglada to tak karma do połowy gródnia bogata jak w czsie lotu z dodatkiem wiekszej ilosci nason oleistych len , słonecznik [ rzepaku nie podaje nigdy ] a zimowa składa sie z jeczmienia ok 60% pozostałe 40% to karma lotowa w czsie dużych mrozów zwiekszam -- dosypuje kukurydzy , pozatym jesli chcemy hodowac gołebie ,, wyczynowe'' trzeba umiec podzielic ziarna i wiedziec jaka role spełniaja w zywieniu , np : weglowodany jeczmien , pszrenica ...itp . , białka - groch , peluszka ... itp , tłuszcze - słonecznik , len ...itd. co do ,, zapasienia'' wiosna gdy ida w pary sa mniej zainteresowane zawartoscia koryta a pozatym wzmorzony trening [obloty] i w ciagu 2-3 tyg po ,, zapasieniu'' ewetualnym niema mowy proces spalania tkanki tłuszczowej [ jesli ktos jest na to uczulony ahha ] można wspomuc dodatkiem karnityny w karmie czy wadzie , to tak w skrócie mysle ze co niektórzy Koledzy sie potroche zgodza ze mna choc jest tyle sposobów dobrej hodowli co dobrych hodowców tylko troche wyobrażni nic wielkiego , pozd.
Edytowane przez bobo1315 dnia 20.10.2010 22:22
Do góry  
DL374
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 21.10.2010 13:29
Użytkownik
Postów: 787
Data rejestracji: 08.08.10

jeżeli o mnie mówiłeś z jęczmieniem i pszenicą to powiem ci jeszcze raz że tu chodzi o gołębie rozpłodowe bo wiadomo lotnik wymaga większej opieki .Chce mieć zdrowe młódki po zdrowych rodzicach żeby jakoś rozpocząć loty.Nasłuchałem się głupot że gołąb zapasiony ma duże kłopoty ze znoszeniem jajek i ot moje pytania.
Dzięki za szybkie odp.
Podsumowując wasze odpowiedzi wiem że nie należy gołębi w jakimś stopniu głodzić,czyli dawać mniej ze względu na zapasienie.Zastosuje to co napisaliście.W pierwszym poście napisałem co w tym okresie daję dlatego że bardzo dobry hodowca poradził mi "zrób tak i tak" posłuchałem i gołębie jeżeli chodzi o pierzenie to dostały pierzeniową trochę wcześniej i do teraz już są prawie wszystkie spierzone.Zostały późne młode ale bardzo ładnie się pierzą.Za tą karmę co stosuję nie zapłaciłem dużo pieniędzy.
Najgorszą rzeczą każdego hodowcy jest to że bardzo szybko idzie karma a z tym się wiąże kasa (nie wszystkich stać na profesjonalną karmę).
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.Teraz będę wiedział co do czego.
Edytowane przez DL374 dnia 21.10.2010 13:31
Do góry  
Przejdź do forum:





Proszę nie blokuj reklam. Wyśietlane w tym miejscu reklamy nie mają inwazyjnej formy i nie utrudniają Ci poruszania się po stronie. Środki z reklam pozwalają utrzymywać stronę i pomagaja w jej dalszym rozwoju. Dziękuję

Katalog Produktów

4-ACIDS - Zakwaszacz wysokiej jakości
Firma HapLabs

Preparaty dla gołębi - Hodowla
Wysokiej jakości preparat zakwaszający. Obniża pH przewodu pokarmowego i dezynfekuje wodę pitną.
Zobacz więcej

AviFungal
Firma Avimedica

Preparaty dla gołębi - Hodowla
Wspomaga zwalczanie grzybicy
Zobacz więcej

Przeglądaj cały Katalog Produktów


Ostatnio Online

Użytkowników online: 6
zbigniew1162
grzegorz57
kbkf
mati12342781
byszard177
konrad12p
Statystyka

Gości online: 17
Łącznie użytkowników: 11,148
Najnowszy użytkownik: ryba1999
Strona istnieje 3564 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 12294 razy
Dzisiaj zalogowało się 96 użytkowników

Skąd jesteśmy?

99,835,577 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.30 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2016 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.